GłównaAktualnościInformatoryKronika InternatuAbsolwenciAmperekKadraDokumentyRekrutacjaKontakt

Wydarzenia w Internacie ZSMEiE - 2006 / 2007

  


Wstecz      Dalej

Wigilia Bożego Narodzenia w internacie


Każdy już czym prędzej bieży, by dołączyć do pasterzy.
I ja spieszę z życzeniami, bo nie mogę być tam z Wami.




Internaccy kolędnicy
 

Spotkanie prowadziła przewodnicząca
MRI - Karolina Jóźwiak

Słuchając okolicznościowego programu
artystycznego

Odwiedzili nas także
zeszłoroczni absolwenci

Prawie 180 wychowanek i wychowanków Internatu Zespołu Szkół Mechanicznych, Elektrycznych i Elektronicznych w Toruniu oraz wychowawcy i zaproszeni goście spotkali się w środę, 20 grudnia, na uroczystej wieczerzy wigilijnej. Spotkanie upłynęło w rodzinnej atmosferze i w wigilijnym klimacie.
Kolęda "Przybieżeli do Betlejem" zagrana przez Martę Rogalską na flecie i Weronikę na gitarze rozpoczęła spotkanie prowadzone przez przewodniczącą Młodzieżowej Rady Internatu, Karolinę Jóźwiak. Katecheta, ojciec Marcin Zubik, tradycyjnie odczytał tekst z Ewangelii wg św. Łukasza.

Kolędę zaśpiewał chór

Recytuje Kamil

Gra duet - Marta i Weronika
Trzydziestoosobowe grono dziewcząt i chłopców w przygotowanym programie przypomniało zebranym najważniejsze elementy wigilijnej tradycji, przeplatając recytacje kolędami wykonywanymi przez specjalnie na tę okazję utworzony zespół wokalno - muzyczny. Chór przy dźwiękach gitary, fletu i keyboardu towarzyszył występom solistek (Wioletta Baźmirowska, Aleksandra Zużewicz, Anna Chmielewska, Justyna Doligalska, Katarzyna Lewandowska) i solisty, Piotra Welenca.
Po występie w podniosłej atmosferze wszystkim obecnym życzenia złożyli: dyrektor szkoły i kierownik internatu, którzy nawiązali do słów kolędy "Bóg się rodzi". Po nich wszyscy obecni


Dyrektor szkoły i kierownik internatu
składają życzenia


Opiekunowei czuwali nad programem

Opłatkowe zyczenia

Jak wychowawca z kierownikiem


Wszystkiego najlepszego, kolego

długo i serdecznie łamali się opłatkiem.
W trakcie obfitego, choć postnego posiłku wigilijnego złożonego z kilkunastu specjałów przygotowanych przez internacką kuchnię uczestników wieczerzy odwiedzili Mikołaj z pomocnikiem, którzy obdarował ich prezentami, nie szczędząc dowcipnych i aktualnych komentarzy. Np. kierownik internatu otrzymał czasopowstrzymywacz, wychowawca zestaw do wykrywania absztyfikantów w dziewczęcych pokojach, a opiekun sekcji sportowej hula - hop z zaleceniem natychmiastowego użycia. Dyrektora szkoły para Mikołajów obdarzyła prezentem do łamania głowy - grą w domino.

Twarzowe bokserki od św. Mikołaja

Zestaw do ścigania nocnych Marków

Sportem trzeba się zająć, sportem

Prezentami dla wszystkich mieszkańców internatu w tym roku okazały się trzy kuchenki mikrofalowe oraz elektroniczny przyrząd do mierzenia ciśnienia z możliwością użycia go przez wyczerpanych pracą pedagogów.
Zanim doszło do uroczystości, w poniedziałek stało się zadość stosunkowo nowej tradycji - kolejna grupa kolędników przejęła pałeczkę po zeszłorocznych absolwentach i w charakterystycznych przebraniach odwiedziła wszystkich mieszkających i pracujących w internacie śpiewając kolędy. Ich poprzednicy przyjechali zaś specjalnie ze swoich uczelni m.in. z Poznania i Krakowa, aby uczestniczyć w internackim wieczorze wigilijnym. W przededniu imprezy ojciec Marcin Zubik przyszedł do internatu z kolędą odwiedzając mieszkańców w ich salach i niosąc swoją posługę.
I tak u progu 2007 roku stało się znowu zadość dwudziestoletniej internackiej tradycji.

Tekst: Mirosław Kwiatkowski
Zdjęcia: Wojciech Struczyński
Opracowanie WWW: MVS