GłównaAktualnościInformatoryKronika InternatuAbsolwenciAmperekKadraDokumentyRekrutacjaKontakt

Wydarzenia w Internacie ZSMEiE - 2005 / 2006

  


Wstecz      Dalej

Wieczór poetycki - Jacek Kaczmarski - bard wolności


Wychowawca Jerzy Konopiński
wita zebranych

Widownia ...
 

... wypełniła się po brzegi
 


Pani wizytator Barbara Wolska
i wychowawca Jerzy Konopiński
przysłuchują się występowi Marcina
 
Tak zatytułowali tegoroczne zaduszki poetycko - muzyczne wychowankowie Internatu ZSMEiE w Toruniu, którzy poświęcili je w tym roku życiu i twórczości przedwcześnie zmarłego poety i pieśniarza. Bard pokolenia "Solidarności" to kolejna postać po Czesławie Niemenie, Czesławie Miłoszu, Zbigniewie Herbercie, Bolesławie Leśmianie, Ryszardzie Riedlu, Grzegorzu Ciechowskim i Gustawie Zielińskim, którą poznali i uczcili mieszkańcy internatu. Nastrojowa scenografia stworzona w klubie internatu z opadłych liści, płonących zniczy, gałęzi podwieszonych nad głowami widzów i imitujących tajemniczy las na scenie sprawiła, że uczestnicy zaduszek przenieśli się na dwie godziny w jesienną scenerię opuszczonego cmentarza. Piosenki Kaczmarskiego stanowiły tło dla recytacji wspomnień o jego drodze życiowej i twórczej przygotowanych przez wychowanków.
Odtwarzane z płyt i śpiewane przy akompaniamencie gitary przez Marcina Pucołowskiego utwory ilustrowały różne elementy jego biografii i motywy jego twórczości. Wyraźnie zaznaczone przez młodych autorów scenariusza spotkania wątki pokoleniowe, historyczne, religijne, a także dotyczące jego kłopotów z alkoholem i miłości do przyrody pokazały wszechstronnie jego osobowość i drogę życiową. Programowi towarzyszyła w tle prezentacja komputerowa złożona ze zdjęć ukazujących Jacka Kaczmarskiego od dzieciństwa, młodości, poprzez występy do scen z jego choroby i pogrzebu.
śpiewa Marcin Pucołowski
 

Wystąpienie nt. życia i twórczości
pieśniarza

Szczególnym momentem wieczoru była dla uczestników wspaniale wyrecytowana (a nie zaśpiewana) przez Wojciecha Uniejewskiego pieśń "Mury", po której nastąpiła prezentacja tego utworu w wykonaniu Jean Michel Jarre'a. Spektakl zakończył się przejmującym akcentem - odtworzeniem filmu z koncertu Jacka Kaczmarskiego z wykonaniem "Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego". Ociekająca potem twarz artysty, który całym sobą wyśpiewuje pożegnanie dla bliskiego mu artystycznie, duchowo i biograficznie rosyjskiego barda pozostała w pamięci licznych uczestników tegorocznych internackich zaduszek poetycko-muzycznych. Scenarzystą i reżyserem spotkania był Jan Bieżuński, a wykonawcami oprócz wyżej wymienionych: Justyna Doligalska, Aleksandra Małkiewicz, Karolina Jóźwiak, Katarzyna Izdebska, Alicja Sajkowska, Aleksandra Zużewicz, Kinga Horodecka i Dawid Skwarek.




W środowy wieczór, 24 listopada, młodzież internatu ZSMEiE udowodniła, że przedwczesna śmierć pokoleniowego "barda wolności" nie oznacza jego odejścia ze świadomości tych którzy pozostają.


Młodzi wykonawcy na zakończenie
wyszli do widowni

Gratulacje złożyła pani wizytator
Barbara Wolska

Okolicznościowa gazetka pojawiła się
już na tydzień przed zaduszkami
Tekst i zdjęcia: Mirosław Kwiatkowski
Opracowanie WWW: MVS