GłównaAktualnościInformatoryKronika InternatuAbsolwenciAmperekKadraDokumentyRekrutacjaKontakt

Wydarzenia w Internacie ZSMEiE - 2003 / 2004

  


Wstecz      Dalej

Pożegnanie maturzystów


Grono wychowawców - ostatnie spojrzenie na odchodzących wychowanków

W nostalgicznym nastroju
We wtorek, kilka godzin po egzaminie pisemnym z języka polskiego maturzyści zamieszkujący Internat ZSMEiE na św. Józefa żegnali się z miejscem, które przez wiele lat było się ich drugim domem. Prawie 30 -tu wychowanków Internatu Zespołu Szkół Mechanicznych, Elektrycznych i Elektronicznych w Toruniu podczas uroczystego spotkania w klubie internatu żegnało się z wychowawcami i samorządem, wspominając przy ciastkach i kawie lata, podczas których zdobywali wykształcenie z dala od rodzinnego domu.

Nie było najgorzej - śmieją się
maturzyści z klasy wojskowej

W nostalgicznym nastroju
 

Smutek rozstania - coś się kończy,
coś się zaczyna

"Dziwny jest ten świat" i inne utwory Czesława Niemena, będące muzycznym lejtmotywem spotkania współgrały z nostalgiczną atmosferą spotkania. Oprócz pożegnań, życzeń i ostatnich rad życiowych wygłoszonych przez kierownika, wychowawców i szefa internackiego samorządu najlepsi z odchodzących maturzystów otrzymali upominki oraz listy pochwalne skierowane do ich rodziców.


Mowa pożegnalna kierownika
internatu

Ostatnie spotkanie odbyło się
kilka godzin po egzaminie pisemnym
z j. polskiego

Swoich wychowanków żegna
p. Jerzy Konopiński

Popularnością cieszyło się zdjęcie z pamiątkowym tablo z fotografiami opiekunów i wszystkich wychowanków opuszczających internat. Wspominano wydarzenia dobre i złe, wywołujące na przemian zadumę i uśmiech. Obliczono np., że w tym czasie jeden z wychowanków urósł o 25 centymetrów, a innemu przybyło 38 kilogramów wagi. Ogólną wesołość wywołały co ciekawsze uwagi z notatników wychowawców, połączone ze zgadywaniem: kogo dotyczyły i kiedy to było?


Tomasz Kuryś odbiera zasłużoną nagrodę
 

Nagroda i podziękowanie za pracę
na rzecz naszej społeczności

Pamiętajcie, że prawdziwy sukces to ten,
który nie krzywdzi innych

Mimo swobodnej atmosfery, wyraźnie było widać, że temu etapowi w życiu maturzystów towarzyszy smutek rozstania i refleksja: "to już tyle lat". Na koniec wszyscy uczestnicy ustawili się do zbiorowego zdjęcia przed wejściem do budynku.


Wizerunek Czesława Niemena i jego
muzyka towarzyszyły pożegnaniu

Ostatnie rodzinne zdjęcie maturzystów
z opiekunami

Pamiątkowe tablo pod alegorią przyszłości
 
Tekst: Mirosław Kwiatkowski
Zdjęcia: Wojciech Struczyński
Opracowanie WWW: MVS